Sztuka zapraszania. Czyli savoir-vivre zaproszeń ślubnych.
Informacja o tym, że para młoda zamierza się pobrać, najczęściej roznosi się z szybkością błyskawicy. Taka radosna wiadomość jest najczęściej przekazywana z ust do ust. Oczywiście takie ploteczki są jak najbardziej wskazane, by szczęściem młodych mogli też cieszyć się ich najbliżsi, jednak zaproszenia na ślub objęte są pewnym protokołem, o który warto zadbać, by nikt z naszych gości nie poczuł się niedoceniony. Mimo rozwoju techniki, wszechobecnych smsów, e-maili, zaproszenie na ślub zawsze musi być sporządzony w formie pisemnej i właściwie nie ma od tego żadnych ustępstw.
Nawet jeśli zapraszamy osoby z zagranicy i łatwiej oraz szybciej byłoby nam wysłać zaproszenie za pośrednictwem Internetu, nie róbmy tego. Dużo lepiej będzie wyglądał tradycyjny list. Kwestia zaproszenia na śluby ma swoją wieloletnią tradycję, której nie warto łamać, by być bardziej nowoczesnym i postępowym. Samo zaproszenie jest dziś traktowane jako element ślubu, dlatego tak wielką wagę przywiązuje się do jakości papieru, formatu wydruku itp. Nie liczy się już tylko zawiadomienie o miejscu i dacie, ale również wygląd naszego zaproszenia.
Różne style zaproszeń ślubnych.
Dziś oferta firm, które produkują zaproszenia jest na tyle bogata, że z pewnością każdy będzie mógł znaleźć coś, co najbardziej mu odpowiada i spełnia wszystkie jego oczekiwania. Dawniej było tak, że najpierw wysyłało się zawiadomienie o decyzji małżonków, a dopiero później samo zaproszenie na ślub. Dziś się od tego odchodzi i przyjęło się, że zawiadomienia wysyłamy jako zaproszenie na ślub do kościoła lub urzędu, natomiast zaproszenia wysyłamy jako kompilację zawiadomienia o ślubie i jednoczesnym powiadomieniu o uroczystości weselnej. Dziś rodzicie nie figurują już na zaproszeniach, a one same wysyłane są w imieniu pary młodej. Zawsze należy zawrzeć na nich wszystkie najpotrzebniejsze informacje. Oprócz imion i nazwisk, musi znaleźć się data oraz dokładne miejsce zaślubin oraz wesela. Wybierzmy zaproszenie, które będzie przede wszystkim jasne i czytelne, tak by nasi goście nie mieli problemów z jego odszyfrowaniem. Litery najczęściej drukowane są w postaci kursywy czarnej lub ciemnoszarej. Zaproszenie wysyłamy oczywiście w kopercie.
Coraz częściej pary młode decydują się na bardziej nieoficjalną formę zaproszeń, dobierają oryginalny papier czy też wstawiają zabawne teksty, mające zawiadamiać o ślubie. Pamiętajmy jednak, że taki żartobliwy ton nie zawsze się sprawdza i jeśli informujemy o rychłym zakończeniu wolności i swobody, może to być przez niektóre osoby odebrane źle. Najlepiej więc zdecydować się na mix stylów łączących tradycję z odrobiną awangardy.
Kiedy wysłać zaproszenia ślubne?
Termin wysyłania zaproszeń jest bardzo ważny. Na taką ceremonię trzeba się odpowiednio przygotować, od wybrania stosownego stroju, aż po bardziej przyziemne kwestie, jak na przykład załatwienia urlopu w pracy. Miejmy więc na uwadze swobodę w przygotowaniu gości i zaproszenia wyślijmy co najmniej z dwumiesięcznym wyprzedzeniem. Najczęściej jest oczywiście tak, że o ślubie najbliżsi wiedzą znacznie wcześniej, jednak należy dopełnić wszystkich formalności, by byli oficjalnie zaproszeni wszyscy goście weselni.
Potwierdzenie przybycia na ślub.
Para młoda, która organizuje przyjęcie ślubne w restauracji musi podać orientacyjną liczbę gości, najpóźniej na tydzień przed weselem. To bardzo ważne, ponieważ dodatkowa osoba to dodatkowe koszty, a zwykle jest tak, że niestety ktoś nie zdoła dotrzeć na nasz ślub. Ratunkiem tutaj jest właśnie potwierdzenie obecności. Zaproszenie powinno więc zawierać adnotację, czyli prośbę o potwierdzeniu przybycia do danego dnia, na przykład telefonicznie. Jeśli goście sami nie zadzwonią, to para młoda może pokusić się osobiście o sprawdzenie tej informacji. |